Odpowiedzi
łatka&lucky

Ja planuję w najbliższym czasie przygarnąć za darmo szczeniaka kundelka lub najlepiej mieszańca cocker spaniela angielskiego od osoby prywatnej. A za jakieś 10-15 lat kupię dwa dobermany, bo zakochałam się w tej rasie i są one pod każdym względem idealne jak dla mnie. Nie potrafię stwierdzić co bym 'wolała', bo zależy to od obecnej sytuacji, tego jakie inne psy już mam itd.

Ogólnie jeśli ty nie masz żadnej upatrzonej i wymarzonej rasy, to lepiej byłoby uratować jakiegoś psa ze schroniska, tam też można znaleźć bardzo ładne kundelki, a te psy naprawdę bardzo potrzebują domu, więc jeżeli nie potrzebujesz psa o konkretnych cechach i nie masz jakichś mocno sprecyzowanych wymagań, po prostu chcesz psa aby był twoim towarzyszem, to ja na twoim miejscu wybrałabym psa ze schroniska.

BlueBell

Jako iż jestem straszną psiarą i bez tych stworów nie wyobrażam sobie życia, to planuję mieć ich wiele i będą to zarówno rasowce, jak i kundle. W tej chwili mam kundla swojego ukochanego widocznego na profilowym, ale następny pies, którego planuję nabyć za ok. 4 lata, będzie rasowy.

I nie chodzi stricte o sam fakt rasowości, a o to, że mam pewne ulubione rasy, które pasują do mnie mocno pod względem charakteru, spełniają moje wymagania i po prostu mi się podobają, także dlaczego miałabym nie spełnić marzeń o ich posiadaniu?

Tak czy siak zamierzam w przyszłości zawsze mieć min. 2 psy jednocześnie, jeden rasowy, drugi kundel.

MilkaANDAgata

Na ten moment ucieszyłabym się najbardziej z dorosłego psa ze schroniska. Natomiast kiedy już będę na swoim i uznam, że jestem gotowa na wychowanie szczeniaka to kupiłabym psa ulubionej rasy z hodowli.

-_Raven_-

Obojętnie.

Huskies

Z hodowli lub fundacji. Może kiedyś zdecyduje się na rasowego psa, ale na razie nie jest mi to potrzebne. Teraz byłyby to pieniądze wydane na papier, którego nawet bym nie użyła.

All Rekin

Jasne, że konkretny rasowy ulubiony pies jest najlepszy.

sweet lol sweet <3

Mam juz „rasowego” z hodowli, ale bardzo bym chciala kundleka ze schroniska ale mi mama nie pozwala. Tak bardzo bym chciala dac mu nowy, cieply, kochający dom, a nie schroniskowa klatka. A jak byl po przejsciach to chcialabym dac mu miłość :((( ale kiedys napewno zaadoptuje jakiegos biedaka

Odpowiedź została zedytowana [Pokaż poprzednią odpowiedź]

Sweater_weather.

Wolę rasowego z hodowli.
Miałam rasowego, niestety zdechł. Nie było z nim żadnych problemów, piesek uwielbiał ludzi, ludzie uwielbiali psiaka wszystko było dobrze. Jak zdechł to przygarnęłam psiaka ze schroniska. Muszę go zamykać gdy ktoś przyjdzie w odwiedziny, bo inaczej pogryzie, tylko dla nas właścicieli nie jest uprzedzony nie, nie ma wścieklizny. Jestem teraz trochę uprzedzona do zwierząt ze schroniska. Nie wiadomo co się wcześniej z nimi działo, nie wiadomo co poprzedni właściciele z nimi robili. Mój pies ze schroniska raz już ugryzł moją mamę że aż krew się polała, a jak zabierze jakieś moje ubranie to boję się podchodzić bo warczy jakby miał zamiar cię zagryźć. Kilka razy razy nawet przejechał zębami po mojej ręce, do teraz mam ślady.
Dlatego wolę psa z hodowli.

SsjVegeta

Z schroniska jak coś w tedy ratujesz psu życie

Dominika0837

Kundelka ze schroniska

Carolaina.

Rasowego; mam upodobaną konkretną rasę.

_ѕαмσѕια_

Zawsze marzylam o mopsie ale jak mysle o tych biedactwach w schronisku to wolalabym ze schroniska

xxxANKAxxxx

Mam rasowego ze schroniska.

.serafinka

Raczej rasowego. Ale jeśli trafi się do adopcji idealny kundel dla mnie to go wezmę.

Lonewolf

Nie wykluczam w odległej przyszłości adoptować kundla ale na tę chwilę planuję rasowe.

Leraie

Rasowego z hodowli

1@lol@2

mimo że wszyscy mówią jakie to kundelki są kochane i cudowne to jednak wolałabym rasowego z dobrej hodowli :)

MarcinFighterXX

Kundelka ze schroniska, najlepiej szczeniaczka.

CrazyDog

Obecnie mamy dwa.
Jeden to mieszaniec ze schroniska, jakiś taki owczarkowaty i naprawdę bardzo ułożony i mądry pies, a drugi to rottweiler z rodowodem, który jest głupi jak but, ale równie kochany ;)
Dla nas nie ma to znaczenia, z rodowodem czy mieszaniec, po prostu kochamy psy, no tak się po prostu złożyło w czasie na 2 psy...małe niedopowiedzenie, między moim mężem, a szwagrem :D

Sonia8

oczywiscie ze ze schroniska wkoncu te psy taz mozna wyszkolic i tez kochaja tak jak psy z hodowli a byc moze cale zycie grozi im spedzenie w schronisku... Poza tym ja wspieram schroniska i pomagam psa. kazdy pies zaslugzje na cieply i kochajacy go dom. wiec poppieram w 100% Adopcje ze schronisk...

julka2717

To zależy od warunków jakie będę mogła zapewnić takiemu zwierzakowi(również biorąc pod uwagę, że kundelki są często po przejściach i i trzeba im poświecić więcej uwagi i cierpliwości). Chciałabym adoptować ale mam też kilka ulubionych ras, które w przyszłości marzy mi się mieć i to chyba nic złego jeśli zapewnię im dobre warunki. Na razie nie mogę mieć żadnego psa.

chomiczek55

Kundelka ze schroniska zdecydowanie. Nie są tak chorowite, a przywiązują się do człowieka i potrafią okazać mu wdzięczność o wiele bardziej niż niejeden rasowy pies

Pepe The Frog

Raczej, jako pierwszego mojego psa, wzialbym jakiegos rasowego huskiego.

[UWAGA! To, co znajduje sie ponizej jest nic nie znaczacym uzupelnieniem tego co wyzej. I jezeli szanujesz Swoj czas, to nie czytat tego!]

Ale nie wezme, bo bardziej bym wolal kota majkuna, Ale tez nie wezme, bo mi rodzice nie pozwalaja. A jesli bede mieszkal juz sam to tez nie wezme, bo nie chce aby kot byl sam w domu (praca, studia etc.), bo wtedy byloby mu smutno, a ja nie chce, zeby mu bylo smutno... No niby bym mogl kupic dwa koty, ale nie wiem czy to juz nie za duzo. Ehhh :(

ana19912

Wolę kundelka ze schroniska

blocked

Wolałabym rasowego z hodowli.

blocked

Psa rasowego z hodowli.

Sebastiansuder

Zdecydowanie psa bezdomnego. Są potem bardzo wdzięczne.

MyDragon

Dla mnie pies to pies. Miarą wartości zwierzęcia nie jest jego rodowód.

*DJ.Candy*.ツ

Tylko pieski ze schroniska. Owszem, te z hodowli od osób prywatnych też potrzebują domu, ale te ze schroniska mają (niektóre) za sobą ciężką przeszłość. Poza tym mieszańce są urocze <3 Nie wyobrażam sobie życia bez psów.

Mr Cooper

Szczerze mówiąc, jest mi to obojętne, najważniejsze, żeby pies mnie dobrze traktował i widział we mnie przyjaciela.

blocked

Ja oczywiście ze schroniska. Te pieski nie mają nikogo... A tym bardziej że te pieski będą kochać Cię najbardziej. Pieski! <3

Patryk_5063

Dla mnie to bez znaczenia.

kasia10202

Powiem szczerze, że sama nwm. Rasowe są piękne, lecz warto uratować pieska ze schroniska. Ja nigdy nie miałam psa rasowego, aczkolwiek nie miałam psa ze schroniska. Były to psy które samotnie chodziły po świecie (prawdopodobnie trafiły by do schroniska gdybym ich nie przygarnęła). Niedługo będe miała mieszańca, lecz dalej mam kundelka przy sobie ;). Nie ważne jakie psy, każde zasługują na miłość :).

tosiula4

ja całkiem niedawno wzielam mojego psa ze schroniska. Miała 3 miesiące jak ją wzięliśmy. Została znaleziona na ulicy, do tej pory trochę boi się ludzi. Do nas się przekonała i kocha nas całych sercem. Psy ze schroniska są bardzo wdzięczne, dużo przeszły i uważam że dlatego warto dać im druga szansę ( co nie oznacza że pies rasowy nie może kochać tak samo jak kundelek)

futro5

Rasowego z włosami bo jestem uczulona na sierść

  • Nie ma psów z włosami :)

Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź?

lub