bitek450

Jak pozbyć się chorobliwej zazdrości u dziewczyny?

Hej z Pauliną poznałem się 8 miesięcy temu na portalu randkowym i postanowiliśmy że będziemy razem wszystko było dobrze ..do czasu... Od jakiś 2 może 3 miesięcy stała się chorobliwie zazdrosna o każdą dziewczyne ogólnie mamy w planach ślub wesele i wspólne zycie nawet dzieci ale nie wiem co mam teraz robić na tą chwilę staram się być dla niej jak najlepszy nie zdradzam jej,nie spotykam się z innymi koleżankami odmawiam nawet wyjścia na piwo z kumplami żeby spędzić z nią jak najwięcej czasu nawet kilka koleżanek usunąłem z FB bo chciała i źle się z tym czuła że któraś do mnie napiszę nawet głupie Hej co tam,ciągle staram się być dla niej dobry i żeby niczego jej nie brakowało ale robi mi afery dosłownie o wszystko,jak polajkuje na FB zdjęcie jakiejś koleżanki już jest wielka afera że pewnie ją zdradzam itp mimo że ona lajkuje też zdjęcia jakiś swoich kolegów,ogólnie 80procent naszych kłótni jest o [CENZURA] i właśnie o FB,ostatnio rozmawialiśmy o ślubie i wspólnych planach gdy byłem u niej wróciłem do domu ona zobaczyła że polubiłem zdjęcie koleżanki na FB i napisała żebym sobie leciał do niej że nie chce żadnego ślubu i żebym dał jej spokój i do niej się nie odzywał i teraz milczy drugi dzień i udostępnia jakieś głupoty na swoim profilu na FB typu "każdy facet jest taki sam" i jaka to ona jest pokrzywdzona i zachowuje się jakbym był niewiadomo jakim gnojkiem i jakbym ja conanmniej zdradził,a nigdy jej nie zdradziłem nawet nie pisze z innymi,mamy po 23 lata, jak mam zachować się w tej sytuacji?

1 ocena | na tak 100%

Odpowiedzi
Zranionaksiezniczka

Każda laska jest chociaż troche zazdrosna o swojego faceta...

Alestri

Przyjacielu... To co ci powiem może się tobie nie spodobać, ale spróbuję merytorycznie uzasadnić:
-Ona jest szurnięta.


Dobra, miałem tak zostawić, ale myślę że lepiej będzie to trochę rozbudować...

Pierwsza rzecz to Ty.
Cierpisz na przypadłość "dobrego chłopaka", a ją to wkurza - jak każdą dziewczynę która nie ma powodów o co się wściekać na faceta
- więc wyszukuje byle co. Prowokuje i sprawdza jak się zachowasz.
Może nawet już planuje podstępnie cię zmusić do zerwania, abyś to ty był ten zły i nieczuły. Przyczyn może być wiele, ale jedno jest pewne:
Chcesz być dla niej dobry i płaszczysz się przed nią, przez co ona cię nie szanuje i traktuje jak "ciepłe kluchy".
Musicie oboje szczerze porozmawiać, podzielić swoje obawy, usiąść na spokojnie by nic was nie rozpraszało i nikt nie przeszkadzał.
Powiesz jej co ciebie niepokoi, co cię męczy, a także czego oczekujesz od niej, później wysłuchaj co ona ma do powiedzenia.
Przede wszystkim zachowaj klasę, nie wybuchaj gniewem, nie krzycz. Mów otwarcie o tym jak się czujesz ze względu na takie zachowania.

Przeważnie kobieta potrzebuje uwagi, szacunku.
Ale łatwo przedobrzyć i ją do siebie zniechęcić.
Pamiętaj że związek to kooperacja, współpraca, wspólnymi siłami do celu.
Liczy się balans inwestycji vs zysku, nie możesz wiecznie inwestować w relację, która nie odwzajemnia się tym samym - musisz być neutralny, przestać pozwalać wchodzić sobie na głowę.
Wychodź ze znajomymi kiedy chcesz, pokaż że możesz i to że nie jesteś na każde skinienie. Inaczej ona cię zdepcze i zniszczy - jeśli się nie zmienisz, to zmienisz się na gorsze.

Druga sprawa, Ona.
Wygląda mi to na znerwicowanie i znudzenie. Być może jest dobrą w duchu i nie chce ciebie skrzywdzić rozstaniem, i tylko daje ci preteksty to zerwania.
Nie znam sytuacji, jednak opisane objawy uważam za typowy toksyczny związek, w którym jak by się nie zachować to i tak będzie źle.
Bez porozumienia nie widzę przyszłości... przecież welon nie zmieni jej poglądów i nie odbierze tej zazdrości.

Jeśli nie skasowałeś tej wiadomości zanim tu dotarłeś, to może zasugerujesz się kilkoma rozwiązaniami.
Wybacz mi za tą świńską szczerość, ale szlag mnie trafia gdy widzę takie sytuacje kiedy dobry chłopak daje się tak manipulować i sobą pomiatać.
Ponadto tak poważne plany na przyszłość, w tak młodym wieku, z tak krótkim przebiegiem znajomości? Szanuję, brzmi naprawdę jak dobry materiał na film romantyczny, ale tylko do tego. Uważam że rodzinę powinno się planować gdy wszystko inne hula jak Małysz w latach dwutysięcznych. A zdecydowanie nie jest dobrym pomysłem ratowanie związków jakąś ciążą lub ślubem. To tylko problemy i alimenty (przeważnie matka dostaje prawo opieki)
Przemyśl to przyjacielu i mimo wszystko życzę wszystkiego dobrego!

zвυηтσωαηα кѕιężηι¢zк�

Kup jej jakieś czekoladki... Jej ulubione kwiaty.. Na przykład róże albo żonkile jeżeli nie ma uczulenia.. Możesz ofiarować jej jakąś sukienkę którą bardzo chciała.. Możesz jej robić śniadanko do łóżka, a jeżeli to nie zadziała to już nie ma ratunku xD

Guenon

Musisz się pozbyć całego pakietu.

Jarbo

Uciekaj, pókiś żyw! Panna jest toksyczna.

Uważasz, że ktoś się myli?

lub